Rodzinka, kumple i znajomi

Rodzinka

Zostałem obdarzony przez Boga lub Naturę (wersja dla niewierzących) dość liczną rodzinką, rozsianą po całej Polsce. We Wrocławiu mieszkam z rodzicami, braciorem i dwiema siostrami. Ponadto mam dziadków, dwie ciotki, wujka, stryja i czworo kuzynów na Górnym Śląsku (Zabrze i Gliwice), babcię i ciotkę w Stolycy (gdzie przyszedłem na świat, więc mogę sobie pozwolić na takie jej nazywanie), trochę dalszej rodziny w Wielkopolsce (Krotoszyn, Mieścisko, Poznań), w podwarszawskiej wsi Iwowe, niedaleko Obwodu Kaliningradzkiego (Braniewo i okolice) oraz w okolicach Grodna na Białorusi. Rodzina moja od strony ojca pochodzi z Białorusi, stąd niezwykłe dość moje nazwisko, a od strony matki – z Warszawy i okolic. Tak znaczny rozsiew wynika z tego, że babcia od strony ojca jest rodem z Wielkopolski, a dziadek był wojskowym (niedawno przeszedł na emeryturę w stopniu pułkownika) i przy każdym awansie był przenoszony do innej jednostki, nierzadko na drugi koniec Polski (z Braniewa do Żagania). Z większością rodziny utrzymuję mniej lub bardziej częste kontakty, nierzadko się wzajemnie odwiedzamy.

Koledzy szkolni

Najstarsze kontakty koleżeńskie, jakie utrzymuję, sięgają podstawówki. Konkretnie chodzi o Kamila zwanego Maximusem, który wraz z Foszczem z Wołowa i ze mną tworzą grupę zwaną Westsidersami. Zajmujemy się poprawą transportu w ogóle. Panuje tu ścisły podział zadań: ja zajmuję się koleją, oni – samochodami i drogami. Jakoś udaje nam się zawsze osiągnąć kompromis dla dobra transportu. Ponadto jestem blisko związany z byłą klasą E w LO7, a jako że było w niej sporo uczniów z poprzedniej mojej klasy z gimnazjum 16, jestem także niejako związany z tą wcześniejszą szkołą.

Znajomi

Najwięcej kontaktów nabyłem w Sidzinie, niewielkiej miejscowości w Beskidach. Kilka wyjazdów na zimowiska i kolonie przyczyniło się znacznie do poznania wielu stałych klientów tamtejszego Domu Wczasów Dziecięcych. Należą do nich:

  • Patrycja i Kuba – rodzeństwo z Radomia. Kuba jest spokojny i wesoły, Patrycję zaś wprost rozsadza radość życia.
  • Uosiu – chłopak z Wrocławia. Najwięcej o nim mówi jego blog: blog.uosiu.info. Jego największymi miłościami są komputery (zwłaszcza z Linuksem) i samochody, szczególnie volkswagen passat.
  • Selekcjoner – także z Wrocławia. Kolega Uosia, ale znacznie różni się od niego zainteresowaniami.

Harcerze

Należę do zastępu „Społem” 116 Drużyny Starszoharcerskiej „Azyl” Szczepu „W Drogę” Chorągwi Dolnośląskiej ZHP. Znakomita większość członków tej drużyny jest dla mnie serdecznymi przyjaciółmi, z którymi znamy się bardzo dobrze i często się spotykamy, nie tylko w celach związanych z harcerstwem 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: