Amtrakowe dziwactwa

Odkąd jasne się stało, że pojadę do Ameryki, zacząłem się bardziej interesować koleją za oceanem. Z polskiego punktu widzenia amerykańska kolej jawi się jako organizm dość niezwykły. Dlaczego? O tym poniżej.

  • Zdecydowana większość amerykańskiej kolei jest niezelektryfikowana. Jest to spowodowane m. in. niskimi cenami ropy, dużą długością linii kolejowych, w większości ciepłym lub łagodnym klimatem (elektryfikacja Kolei Transsyberyjskiej spowodowana była znacznym spadkiem sprawności lokomotyw parowych i spalinowych przy niskich temperaturach) i do niedawna niezbyt intensywnym ruchem. Wyjątek stanowi Northeast Corridor, najbardziej obciążony odcinek linii kolejowej w Stanach (Boston – Nowy Jork – Filadelfia – Baltimore – Waszyngton) oraz koleje dojazdowe w rejonie Nowego Jorku.
  • Większość linii należy do prywatnych przewoźników, założonych dawno temu przez jakiegoś faceta z kupą szmalu i w większości prowadzących ruch wyłącznie towarowy. Wyjątek stanowi wspomniany Northeast Corridor, należący do państwowego pasażerskiego Amtraku i poszczególnych stanów. Często zdarza się, że coś, co wygląda jak jedna linia dwutorowa, jest w istocie dwiema liniami jednotorowymi należącymi do różnych przewoźników. Przez długie lata po każdej z nich prowadzony był niezależny ruch i dopiero niedawno wzrost ruchu wymusił porozumienie między przewoźnikami – obecnie w wielu przypadkach prowadzony jest na nich ruch jak na normalnych liniach dwutorowych.
  • Amerykańskie pociągi towarowe miewają po kilka kilometrów długości, a ciągną je po dwie, trzy, cztery lub więcej lokomotyw – co ciekawe o bardzo zestandaryzowanym wyglądzie, pomimo iż na rynku producentów lokomotyw panuje dość ostra konkurencja pomiędzy Electro-Motive Division (należącym do General Motors) a General Electric.

    Typowy amerykański pociąg towarowy. Jeśli jesteś kierowcą i trafisz na taki na przejeździe, idzie się wnerwić 😉
  • Nowy Jork jest obsługiwany przez dwa główne dworce pasażerskie: Grand Central (zbudowany w 1911) oraz Pennsylvania Station (zbudowany w 1910, przebudowany na całkowicie podziemny w 1963 – nadbudowano nad nim słynną halę Madison Square Garden). Prowadzą do nich długie tunele, w których obowiązuje zakaz używania silników spalinowych. Przez długie lata przed wjazdem do tunelu zmieniano lokomotywy na elektryczne, ale w końcu Amerykanie poradzili sobie z tym, budując… lokomotywy spalinowe z odbierakiem prądu z trzeciej szyny. Pierwszymi były zaprojektowane w 1956 roku dla New Haven Railroad EMD FL9 (odmiana F9), obecnie zastąpiły je P32AC-DM (odmiana GE GENESIS).


    Pociąg złożony m. in. z rurowatych wagonów Amfleet rusza z Pennsylvania Station w trybie elektrycznym.


    Taka sama lokomotywa w trybie spalinowym.

  • Dzięki brakowi sieci trakcyjnej pociągi mogą być bardzo wysokie. Wysokie perony spotykane są w rejonie działania dawnych linii Pennsylvania Central (z grubsza Northeast Corridor z przyległościami). Przeważają jednak perony niskie, czasem na wysokości 0 cm nad główką szyny.


    Stacja w Williamsburgu, ultraniski peron.

    I w ten sposób płynnie przechodzimy do genezy wagonów Superliner. Są to wagony piętrowe o dwóch pełnowymiarowych piętrach, przystosowane wyłącznie do niskich peronów. Oczywiście nie mogą wjeżdżać na Penn Station, ale swobodnie działają sobie poza Korytarzem Północno-Wschodnim. Na górze znajdują się miejsca do siedzenia, część restauracyjna wagony restauracyjno-bagażowego i miejsca widokowe wagonu widokowego, a na dole miejsca sypialne i bagażowe oraz wyjścia.


    Wagony Superliner należące do Amtrak California stoją sobie przy niskim peronie.


    Dalekobieżny ekspres Texas Eagle wjeżdża do Austin w Teksasie. Jest to typowy wygląd większości dalekobieżnych pociągów Amtraku poruszających się poza obszarek Northeast Corridor.

Jeśli po wyjeździe znajdę więcej dziwactw, nie omieszkam tutaj o tym napisać.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Amtrakowe dziwactwa”

  1. This… is… USAAAAAAAAA!!! « W trąbę słonia! Says:

    […] przejazd nowojorskim metrem, nocleg w Nowym Jorku, kilka godzin zwiedzania Nowego Jorku, przejazd amerykańskim pociągiem do Filadelfii, kilka godzin w Filadelfii, przejazd filadelfijskimi tramwajami PCC, przejazd […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: