Wczorajszy cyrk z DLA i oszołomobusem

Wczoraj wieczorem wybrałem się do Auchan, zwanego we Wrocławiu (i nie tylko) Oszołomem, odebrać rower z naprawy w Decathlonie. Postanowiłem użyć darmobusa odjeżdżającego spod Wzgórza Partyzantów. O 19.35 podjechał Neoplan N4021CNG #805. Na miejscu już czekało na niego pogotowie techniczne DLA (Citroen pikap), z którego wysiadł warsztatowiec w czerwonym kombinezonie i wespół z kierowcą próbowali poradzić sobie z opornym wyświetlaczem (co mu się dokładnie stało – nie wnikałem). Szło im to o tyle trudniej, że chwilę wcześniej jakiś debil rozpylił jakieś świństwo w autobusie, tak że wszyscy wsiadający (w tym ja) dostawali nagłego ataku kataru.
Ostatecznie, ponieważ zbliżała się godzina odjazdu, postanowili sobie darować. Kierowca zapuścił silniora i ruszyliśmy – to znaczy ja, kierowca i 5 innych pasażerów. Tu jednak zaczęły się prawdziwe kłopoty. Otóż hamulec postojowy z każdą chwilą zaciskał się coraz mocniej, pomimo iż kierowca czynił rozpaczliwe wysiłki, aby zmienić ten stan rzeczy, nieszczególnie pochlebnie się przy tym wyrażając o stanie technicznym powierzonego mu pojazdu. Ostatecznie na Małachowskiego – vis a vis pierwszego wrocławskiego dworca kolejowego – autobus całkowicie odmówił posłuszeństwa. Kierowca wezwał przez radio pogotowie techniczne, po czym obszedł pojazd dookoła – okazało się, że spod tylnej klapy bucha para i coś cieknie. Kilka minut póżniej przyjechał sprinter pogotowia technicznego DLA, panowie techniczni otworzyli tylną klapę jak tylko trochę ostygła. Okazało się, że zniknęły paski klinowe napędzające sprężarkę, a z samego agregatu wycieka olej. Pozostała mi w pamięci taka rozmowa panów technicznych z dyspozytorem:
– Nie damy rady tego naprawić własnymi siłami, wszystko jest gorące, sprężarka poszła.
– Dokąd?
– A nie wiem, mijaliśmy ją na Krakowskiej… Daj zastępczy.
– Taaak, już do was jedzie, piękny, ładny, nowy, mamy takich całą halę, a i kierowców nie brakuje…
Najwyraźniej klimat pierwszego kwietnia działał 🙂
W momencie, kiedy pasażerowie zorientowali się, że to trochę potrwa, zaczęli się rozłazić – jedni postanowili pojechać tescobusem, inni zamówili transport z domu, a jedna niesamowicie znerwicowana pasażerka pożyczyła ode mnie komórkę, zadzwoniła, oddała, poprosiła mnie o zorientowanie jej w okolicy i oddaliła się w kierunku głównego dworca kolejowego. Zostałem tylko ja i kierowca, bo panowie techniczni zabrali się sprinterem. Postanowiłem, że nie odpuszczę i że pojadę do Oszołoma. Na odebranie roweru już nie liczyłem, bo Decathlon był już zamknięty, ale postanowiłem się przynajmniej przejechać. W sumie pół godziny czekałem pod starym dworcem na dalszą jazdę, którą zapewnił mi Mercedes O405N #532, ku uciesze kierowcy (który podczas postoju okazał się całkiem sympatycznym człowiekiem) napędzany ropą (mówił mi wcześniej, że takie cyrki częściej zdarzają się tym na CNG). Kierowca zmienił osobę, która wóz przyprowadziła, a na Suchej rozpoczął zmagania z wyświetlaczem – co chwila wstukiwał inny kod, wychodził na zewnątrz, patrzył na wyświetlacz z niesmakiem, po czym wszystko powtarzało się od początku. W końcu machnął na to ręką i tylko kontynuował wstukiwanie podczas jazdy, z zazdrością patrząc na wyświetlacz nadjeżdżającego z przeciwka Autosana H7 Polbusu, na którym ten miał: „Zabieram tylko piękne i młode!” Najwyraźniej był to taki typ wyświetlacza, na którym można było sobie wpisać dowolny tekst… Pomimo wysiłków, w chwili zajechania na miejsce autobus miał na wyświetlaczu „DWORZEC GÓWNY”(!!!).
Pominąłwszy wszystkie przystanki, dotarliśmy wreszcie do Oszołoma, gdzie puściłem się biegiem w stronę Decathlona, mając nadzieję, że mimo wszystko jest jeszcze otwarty. Oczywiście nic z tego… Wróciłem MPK (najpierw 133, potem 2).
PS. Pozdrowienia dla kierowcy 😉

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Wczorajszy cyrk z DLA i oszołomobusem”

  1. voyageur Says:

    heh, niezłe 😀 nie ma to jak darmowe autobusy do supermarketów 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: