Przemyślonko

Blog kolegi Uosia, a szczególnie ostatni wpis, natchnął mnie do przemyśleń na temat własny.

  1. Czy potrafię śpiewać? Mój brat twierdzi, że tak, a jeśli trochę poćwiczę, będzie ze mnie całkiem-całkiem chórzysta. Tyle tylko, że mam wstręt do zajęć dodatkowych i robię tylko tyle, ile potrzebne, tj. chodzę na wykłady i ćwiczenia. Może zresztą niepotrzebnie się boję wysiłku?
  2. Pora zacząć dbać o kondycję. Nigdy nie było u mnie z nią najlepiej, a teraz, gdy zacząłem chodzić na Polibudę, gdzie nie ma wuefu, jest jeszcze gorzej. Trza wykupić karnet na basen.
  3. Studenckie życie – co ciekawe – pochłania masę forsy. W związku z tym postanowiłem ograniczyć wydatki. Noszę przy sobie tylko małą ilość gotówki i kartę płatniczą, a na niej 49 zł (bankomaty, których kilka jest na Polibudzie, wypłacają minimum 50 zł). Żeby coś sobie kupić, muszę lecieć do Geanta (który ostatnio zmienił nazwę na Real), a choć kursują do niego darmobusy i w dodatku zatrzymują się niedaleko Polibudy, nie sposób tam wyskoczyć np. w przerwie między zajęciami.
  4. Wracając niedawno z Warszawy, siedziałem w przedziale z grupą osób, z którą – w przerwach pomiędzy wycieczkami do Warsu i wyglądaniem za okno – dało się prowadzić ciekawą rozmowę. Nie będę tu pisał wszystkiego, co od nich usłyszałem (np. że Kaczyński dzieckiem będąc spadł na główkę z dziesiątego piętra), powiem tylko, że twierdzili oni zgodnie, że Warszawa to Antarktyda w porównaniu z Wrocławiem. Stąd się więc brała owa dziwna i niezrozumiała radość prezenterów pogody, kiedy zapowiadali ocieplenie! A ja myślałem, że to oni na główkę upadli, żeby się cieszyć z zaniku śniegu…
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: