Kawały kolejowe

Dwa pierwsze pochodzą ze strony Grzegorza Petki.

  • Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym doszło do wypadku. Pijany rolnik wjechał pod nadjeżdżający pociąg zaprzęgiem konnym. Na szczęście prędkość pociągu – jako, iż była to linia lokalna – nie była duża, to też następstwa nie były aż tak tragiczne. Niemniej jednak wóz został rozbity, koń poważnie ranny, a woźnica lekko poturbowany. Pierwsza na miejsce przybyła policja. Jeden z policjantów widząc śmiertelnie rannego konia postanowił dobić go, aby się nie męczył. Wyjął więc pistolet i zastrzelił zwierzę. Następnie podchodzi do poturbowanego rolnika, który widział całą tę scenę, a ten cały w strachu mówi do policjanta:
    – Nie, nie – ze mną nie jest aż tak źle. Ja się tu tylko na chwilkę, tak położyłem.
  • Pewien miłośnik kolei (dalej MK) wybrał się z narzeczoną do domu swej ciotki. Jako że chata była wolna, zapowiadał się ciekawy wieczór. Po kolacji przy świecach narzeczeni usiedli razem na przygotowanej baraniej skórze. Romantyczny nastrój, księżyc, narzeczony objął swoją ukochaną, czule głaszcząc jej włosy… w oddali dało się słyszeć charakterystyczne trąbienie… on spojrzał na zegar…
    – Czy mogę ci powiedzieć coś miłego? – zapytał MK.
    – Tak, kochanie. Mów…
    – Przejechał „Kujawiak”…
  • Idzie dwóch MK przez parking samochodowy. Nagle widzą wyjeżdżający z miejsca samochód z zapalonym tylko jednym światłem.
    – Patrz, światło mu zgasło!
    – No co ty, nie widzisz, że manewruje?

    Jeśli ktoś nie wie o co chodzi – oznaczenie manewrującej lokomotywy:

  • Pewna stacja telewizyjna nakręciła film o starożytnym Babilonie. W trakcie emisji w telewizji – a więc trochę za późno – jeden z producentów zauważył, że w jednym z kadrów widać pędzącą lokomotywę. Wpada do studia i krzyczy:
    – Zauważył ktoś tę lokomotywę?
    – Tak, przed chwilą dzwonił jakiś MK. Pytał, czemu lokomotywa ma oznaczenia asyryjskie, a nie babilońskie.
  • Konduktor do pasażera:
    – Proszę nie wyskakiwać, dopóki pociąg się nie zatrzyma !
    – Ale je się śpieszę do szpitala !
    – A, jeśli tak to proszę bardzo …
  • W Rosji miano budowac pierwsza linie kolejowa. Glowny inzynier poszedl do cara, aby skonsultowac, czy budowac tor normalny, czy szeroki.
    Wchodzi do gabinetu, po powitaniach i krotkiej rozmowie inzynier pyta cara: „Milosciwy Panie, czy na linii maja być tory normalne, czy szersze?”
    Na to car: „Na chuj szersze?”
    No i zrobili „na chuj” szersze…
  • „Zwróciła się do mnie grupa towarzyszy spośród Czytelników, abym wypowiedział się w sprawie kolei, a w szczególności różnic między polskimi i niemieckimi pociągami. Nie jestem w tej sprawie specjalistą, więc przekazałem pytania komu trzeba, czyli do odpowiedniego urzędu w Warszawie. Oto odpowiedzi:

    Pytanie nr 1: Dlaczego niemieckie pociągi podmiejskie są czyste, a polskie nie?
    Odpowiedź: Ma to związek z różnicą potencjałów ludnościowych Polski i Niemiec. Jak wiadomo ludności w Niemczech ubywa w katastroficznym tempie, co wiąże się ze spadkiem ilości pasażerów przypadających na jeden pociąg. To zaś powoduje mniejsze zużycie pociągów i mniejsze ich zabrudzenie. W Polsce zmiany demograficzne nie przybierają takiego fatalnego obrotu jak w Niemczech, a jeśli uda się wdrożyć program rządu to ludności będzie u nas przybywać.

    Pytanie nr 2: Dlaczego w Niemczech jest więcej połączeń kolejowych niż w Polsce?
    Odpowiedź: Jest to efektem ubożenia niemieckiego społeczeństwa. Mieszkańcy Polski masowo używają samochodów, Niemcy ze względów finansowych są zmuszeni poruszać się transportem publicznym, w tym koleją, której władze dostosowują liczbę połączeń do potrzeb biedniejącego społeczeństwa.

    Pytanie nr 3: Dlaczego niemieckie pociągi dalekobieżne są szybsze i wygodniejsze niż polskie?
    Odpowiedź: Polska kolej daje podróżnym możliwość poznania niepowtarzalnych polskich krajobrazów, dlatego pociągi muszą na niektórych odcinkach ograniczać prędkość, tak by podróżnym nie umknęły widoki, przez co ich wiedza o Polsce mogłaby zostać narażona na szwank. Gdyby pociąg w Polsce tak jak w Niemczech poruszał się z niebezpieczną prędkością 200 km. na godz., podróżni nie mogliby oglądać uroków Mazowsza czy zapoznawać się ze zdobyczami techniki w zakładach przemysłowych na Górnym Śląsku.

    Pytanie nr 4: Ostatnio jechałam do Niemiec pociągiem pośpiesznym z Białegostoku, z przesiadką w Szczecinie. Na tej stacji, w mieście wojewódzkim, nie ma wind i musiałam z dużym bagażem wdrapywać się po wysokich schodach. Dlaczego po drugiej stronie granicy, w małym miasteczku Angermünde dworzec był zadaszony i na każdy peron mogłam wjechać windą?
    Odpowiedź: Trzeba zupełnie nie mieć kultury, by do pociągu pośpiesznego, w którym nie ma rezerwowanych miejsc i zwykle jest nadliczbowa ilość pasażerów, brać duży bagaż. Wysokie schody pozwalają pasażerom rozprostować kości po długiej podróży. Poza tym są niezbędne, by przez stacje mogły przejeżdżać wysokie pociągi. Montowanie wind na dworcach w dużych miastach nieuchronnie spowoduje się ich psucie z powodu wytężonej eksploatacji i dlatego nie ma sensu.

    Pytanie nr 5: Dlaczego w niemieckich pociągach w gniazdkach elektrycznych jest prąd a w polskich nie?
    Odpowiedź: Niemcy przez swoje nierozsądne inwestycje w sektorze energetycznym produkują zbyt dużo prądu i starają się go zużyć wszędzie tam gdzie można, także w pociągach. W Polsce oszczędnie i mądrze gospodarujemy energią.”

  • – Kiedy najbardziej obniża się poziom inteligencji w Warszawie?
    – W piatek wieczorem, kiedy odjeżdżają ostatnie pociągi IC do Krakowa.
    (tak przy okazji, urodziłem się w Warszawie)
  • Jedzie Bierut pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
    – Dlaczego stoimy? – pyta Bierut.
    – Szyny sie skonczyly.
    – To wysylac telegramy do hutnikow, niech robia nowe szyny i do kolejarzy, niech je ukladają.

    Jedzie Gomulka pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
    – Dlaczego stoimy? – pyta Gomulka.
    – Szyny sie skonczyly.
    – To wysłać telegramy do kolejarzy, niech rozbieraja szyny z tych odcinkow, ktore juz przejechalismy i ukladają z przodu.

    Jedzie Gierek pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
    – Dlaczego stoimy? – pyta Gierek.
    – Szyny sie skonczyly.
    – To wysłać telegramy do zachodnich banków, bierzemy kredyt i budujemy tory.

    Jedzie Jaruzelski pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
    – Dlaczego stoimy? – pyta Jaruzelski.
    – Szyny sie skonczyly.
    – To wezwać wojsko, żeby pociągiem trzęsło, a ludzie myśleli, że jedzie.

    Jedzie Wałęsa pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
    – Dlaczego stoimy? – pyta Wałęsa.
    – Szyny sie skonczyly.
    – To bierzemy te 100 milionów co miały być dla każdego obywatela i za nie budujemy tory.

    Jedzie Kwasniewski pociagiem… Nie jedzie, bo (niepotrzebne skreslic):
    1) Kazdy pociag jest deficytowy, dlatego wybral samolot,
    2) Nie ma juz po czym jechac pociagiem.

  • Pesymista widzi ciemny tunel.
    Optymista widzi światełko w tunelu.
    Realista widzi światła pociągu.
    Maszynista widzi trzech debili na torach.
  • – Panie! Co to za pociąg?
    – Żółty.
    – Ale dokąd, k…wa, dokąd?!
    – Do połowy.
  • Syn kolejarza wraca z pierwszego dnia szkoły. Od progu krzyczy:
    – Oszukują w tej szkole!
    – Dlaczego?
    – Na drzwiach był napis „1 klasa”, a ławki były twarde…
  • W przedziale dwóch pasażerów stoi przy oknie trzymając uchwyt, otwierając je i zamykając naprzemiennie i się kłóci:
    – Jeżeli okno nie zostanie natychmiast otwarte, uduszę się!
    – Jeżeli okno nie zostanie natychmiast zamknięte, umrę na zapalenie płuc!
    Kierownik pociągu poproszony o interwencję stanął w drzwiach przedziału, pomyślał chwilę i zdecydował:
    – Najpierw otworzymy okno i poczekamy, aż ten pan z lewej umrze na zapalenie płuc. Następnie okno zamkniemy i poczekamy, aż ten pan z prawej udusi się. Wtedy będzie spokój.
Reklamy

Jedna odpowiedź to “Kawały kolejowe”

  1. GROAR!!! « W trąbę słonia! Says:

    […] że tym razem “kartoflani prorocy” mają rację. Na poprawę humoru przybyło kawałów kolejowych. Wrzucam też […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: