Archiwum z maj, 2007

Moja nowa tapeta

21 maj 2007

Kliknij aby powiększyć:

“Wyginam śmiało ciało…” :D

Z cyklu: filmiki z kolejowymi klimatami

14 maj 2007

Jeśli te filmy wam się spodobają, to znaczy, że albo jesteście na najlepszej drodze, żeby stać się Miłośnikami Kolei, albo już nimi jesteście!


Alternatywna wersja teledysku do piosenki Phila Collinsa “Take Me Home”, nakręcona na trasie Stalowa Wola – Przeworsk – Rzeszów. Pociąg wprawdzie nie osiąga tam astronomicznych prędkości (Przeworsk – Rzeszów max 100), ale rekompensują to podkarpackie krajobrazy.


Kolej vs zima… kompilacja fotek i filmików. Muzyka moim zdaniem rulez ;)

Ambitne plany na lipiec

12 maj 2007

Na bilecie turystycznym 1 klasy za 80 zł mam zamiar objechać kraj dookoła, przy okazji zaglądając w parę miejsc, gdzie mnie nie było. Ale to dopiero w lipcu… Ech, przyjemnie sobie pomarzyć ;-)


Wyjątek z Internetowego Rozkładu Jazdy Pociągów

Idiomy angielskie (uwaga, nieprawidłowe!)

11 maj 2007

ENGLISH-POLISH DICTIONARY

Fall out of the penis = Wypasc z interesu
Highway to Hell = Autostrada na Hel
Never Ending Story = Bardzo Dlugie Zaslony
To fuck onself off like a janitor on Corpus Christi Day = odpieprzyc sie jak stroz w Boze Cialo
Don’t make a village = nie rob wiochy
Shit is going around me = gowno mnie to obchodzi
He was in Warsaw = byl, wojne widzial
I tower you = wierze Ci
Don’t tear yourself = nie drzyj sie
Glasgow = Szklo poszlo
I’ll animal it to you = zwierze Ci sie
I thank you from the mountain = dziekuje z gory
I feel a train to you = czuje do Ciebie pociag
Penis is walking around me = ch… mnie to obchodzi
Go out on people = wyjsc na ludzi
It’s after birds = juz po ptokach
Without small garden = bez ogrodek
I’m from Beeftown = Jestem z Wolomina
Village killed by desks = wioska zabita dechami
Universal Pregnancy Law = Prawo Powszechnego Ciazenia
I see in boat = Widzew Lodz
Brain tire fire = zapalenie opon mozgowych
To go to the second page of the street = przejsc na druga strone ulicy
Do you divide my sentence? = czy podzielasz moje zdanie?
Heritage of prices = spadek cen
To make the profit on time = zyskac na czasie
Railway on you! = kolej na Ciebie!
To divorce the facts = rozwodzic sie nad faktami
Can you throw me up? = mozesz mnie podrzucic?
My girlfriend is very expensive to me = moja dziewczyna jest mi bardzo droga
Day, memory is flying…= Dzien, wspomnienie lata…
Post him shoping = wyslac go na zakupy
Garden School Band = Zespol Szkol Ogrodniczych
Little business of movement = kiosk ruchu
Fugitive of circumstances = zbieg okolicznosci
Heritage of prices = spadek cen
Tom divided their lottery coupon = Tom podzielil ich los
Coffee on the table = kawa na lawe
First from the shore = pierwszy z brzegu
Coin paintings = obrazy Moneta
Serious music concert = koncert muzyki powaznej
don’t boat yourself – nie ludz sie
horseradish yourself! – chrzań się!
cut off myself a nap – uciac sobie drzemke
behind-eyes student – student zaoczny
to cut percentage feet – obnizyc stopy procentowe
give me the second time – daj mi sekunde czasu
he killed her nail – zabil jej cwieka
the profits are flying into the hole – zyski leca w dól
he was her right hand in driving the left businesses – Byl jej prawa reka w prowadzeniu lewych interesów
time swimming allowed – czas plynie wolno
a lot of faith – pelno wiary
slowness of word – wolnosc slowa
blind lottery-ticket – slepy los
outpepper yourself! – odpieprz sie!
Pisses Man – Szczepan
afterbills – porachunki
feet of metals – stopy metali
old good tenses – stare dobre czasy
don’t make stages! nie rób scen!
to break down the first ice-creams – przelamywac pierwsze lody
volleyball of the eye – siatkówka oka
half of a “K” – pólka

MIASTA:

The Dug-Up – Zakopane
About-Forestville – Oleśnica
Oh-Field – Opole
Think-It-Over – Przemysl

TYTUŁY:

Grandfathers – Dziady
Crossmen – Krzyzacy
Baldie from Ida deck – Lysek z pokladu Idy
On blueberries – Na jagody
Citizen Chirper – Obywatel Piszczyk

POLISH-ENGLISH DICTIONARY

roboty drogowe – street robots
golnac kielicha – to shave a glass
zrobic cos bez zwloki – do something without corpse
podpieprzyc (ukrasc) – to underpepper
ale jaja – but eggs
o kurcze! oh, chicken!
pokój z toba – room with you
srubokręt – screw-ship
to nie trzyma sie kupy – it doesn’t hold the shit
my sa równe chlopy – we are equal peasants.
w łózku jest szybka – there’s a window-pane in the bed.
zdębiałem – I got oaken.
ale jak to? – but how it?
coś nie tak? – something not yes?
pal gume flecie! – smoke rubber flute!
ozenilem sie – I wifed myself
wyszlam za maz – I went out behind husband
w morde jeza! – In the face of hedgehog!

Czym jest ta dziwna siła, która, ilekroć idę wzdłuż torów, zawsze ściąga mnie w ich stronę?

11 maj 2007

Być może odpowiedzią na to pytanie będzie ten filmik, nakręcony w okolicach Pabianic. Być może nie będzie…

Disco polo wiecznie żywe!!!

10 maj 2007

Mój mały wyjeździk…

8 maj 2007

Wyjechałem sobie ot tak, na wycieczkę. W ostatni weekend długiego weekendu. Właściwie na żywioł, bez żadnego planu trasy. Jedyne co wiedziałem to to, że wsiadam w pociąg o 3.20 do Świnioujścia. Co dalej? Posłuchajcie, jak mawia Wojciech Cejrowski…


“Jedzie facet pociągiem do Szczecina i nagle słyszy, jak za oknem coś kracze. Wygląda przez okno, a tam Wronki” ;]


IC Neptun na stacji w Krzyżu.


Mój pociąg do najkrótszych nie należał… Zdjęcie zrobiono z ostatniego (16) wagonu.


Pośród łanów biopaliwa… Się tego namnożyło w ostatnich latach jak szkodników ;]


Jeden z nowszych zmodernizowanych kibli. Stacja Choszczno.


Szczecin, niemiecki pociąg do Lubeki.


Вперёд! Stacja Goleniów.


Pociąg Świnoujście – Szczecin, znów modernizowany kibel, tylko że tym razem modernizowany wcześniej. Goleniów.


Znowu Szczecin, znowu niemiecki pociąg. Tym razem z nieco innej perspektywy…


I wtedy po raz pierwszy zobaczyłem Tatrę KT4Dt… (#102)


Pierwotna wersja wyglądu popularnego Konstala 105Na (szybki nad drzwiami i pod oknami w kabinie).


Nieco spokojniejsze ujęcie Tatry, tym razem #106.


Ten sam tramwaj w środku.


Mój tramwaj odjeżdża, mijając się z #103.


Tramwaj Tatra #103 przed jakimś budynkiem. Co to za budynek? Nie wiem, nie jego fotografowałem :P


O, jaki ładny pociąg! Może by się nim zabrać? (Portowiec, Szczecin Dąbie)


W środku też nieźle wygląda…


I jeszcze zmienia lokomotywę!


I to na SPALINOWĄ!!!


I jaki ładny zachód słońca!

Po drodze było jeszcze jedno źródło mocnych wrażeń: pociąg z kibolami wracającymi z Warszawy do Lublińca. Całą drogę urozmaicali nam życie swoimi śpiewami. Pociąg był jednym z najbezpieczniejszych nocnych pociągów, jakimi jeździłem. Żaden kradziej nie odważył się kraść w pociągu, w którym musiałby uciekać slalomem pomiędzy siedzącymi na korytarzu kibicami bez gwarancji, że na żadnego nie wpadnie :>


Następny ranek, SA102-001 w Jeleniej Górze.


Ten sam pociąg w środku. Podczas jazdy rzucało w tym niesamowicie (dwuosiowe podwozie robi swoje). Jak wyszedłem do klopa, musiałem się mocno trzymać, żeby nie było jak w wierszu “Poranek wczesny, jadę pośpiesznym…”


Platforma Obywatelska, Lwówek Śląski. Na twarzy widoczne ślady zmęczenia ;]

Kudowa-Nachod – WestWypad 30.04.2007

1 maj 2007

Paczką znaną zainteresowanym z kart komiksu “Westsiders” (Psoras(czyli ja), Maximus/Cudakid/Kamil, Foszczu vel Skid, Przemo, Maras) wybraliśmy się wczoraj do Kudowy Zdroju. Pierwszym etapem podróży był załadunek naszej ekipy do pociągu 05.56 z Wrocławia do Kudowy. Jest to część nocnego pociągu pośpiesznego “Karkonosze” z Warszawy, a dokładniej 3 wagony (2 klasa, 1 klasa, 2 klasa) ciągnięte przez (w naszym przypadku) ET22-1035.


Nasza paczka na korytarzu (5 wolnych miejsc w przedziale nie było).


Nasza lokomotywa. 3 wagoniki dla byka to pikuś…


Zmiana lokomotywy w Kłodzku Głównym. Dalej pociągnie nas “polsat”, jedna z mutacji “stonki”.


Nasza lokomotywa w Kłodzku Mieście. Tu się nareszcie rozluźniło i znaleźliśmy przedział dla siebie w trzecim wagonie.


Nasza ekipa: Kamil, Foszczu…


…Przemo…


…Maras, mój futerał na aparat…


…A tego pana nie znam ;)


Semafor wyjazdowy z Polanicy Zdroju. O, kierownik się załapał :P


Linia do Kudowy to jedna z najbardziej malowniczych linii kolejowych Dolnego Śląska. Tu widaać jeden z licznych ostrych łuków, tak ostrych, że przy niewielkiej długości pociągu dało się obserwować polsata :D


Stacja Kudowa, trwa rozładunek pociągu. Na peronie m.in. Foszczu i Przemo.


Nasza ekipa u wrót Czech. Idziemy szerzyć transport, żreć knedliki i żłopać czeskie piwo!


Alfa Romeo Spider na parkingu przy warsztacie.


“Denne, czerstwe, a tak blisko!” Hasło reklamowe jednego z czeskich supermarketów.


Rynek w Nachodzie. Za ratuszem (niewidoczna) knajpa, w której jedliśmy knedliki i popijaliśmy je wytworem miejscowego browaru ;)


Zamek na wzgórzu w Nachodzie. Foszczu przy fontannie.


Miś w fosie zamkowej…


…cyklicznie wypinał się na fotografujących.


Ciąg dalszy zwiedzania zamku. Maras fotografuje…


…tę oto tablicę.


Ten ptak chyba naprawdę lubił być fotografowany, bo pozował tak długo, że wszyscy mieliśmy czas wyciągnąć aparaty i go sfotografować.


Ogólny widok na Nachod ze wzgórza zamkowego. Miasteczko nie imponuje wielkością, ale jest zadbane.


Pociąg osobowy z Kłodzka wjeżdża na stację w Kudowie.


Dworzec w Kudowie.


Wagon, którym wracaliśmy.


Nic się nie zmarnuje…


…a “Lentilky” już na pewno!


Chce ktoś w łeb?


Patrz tam, to dostaniesz…


Pociąg pospieszny z Pragi, z czeskimi wagonami. Kamil przy oknie.


Przemo… szatanista?


Filmik z naszymi wygłupami w drodze powrotnej :D . Pokazuje czeski wagon tak dokładnie, że dokładniej nie można…